Dziś przychodzę do Was z peelingiem wygładzającym do ciała marki Joanna ,,Body Naturia'' z Biedronki. Ja mam wersję z czarną porzeczką. Teraz przejdę do wymienienia jego wad i zalet.
ZALETY:
- Owocowy zapach, kilka wersji do wyboru.
- Dobrze wygladza skórę, np. na dekolcie, gdzie często tworzą nam się różne krosteczki.
- Jeśli użyjemy go podczas wieczornego prysznicu, jeszcze rano będziemy czuli słodki zapach.
- Bardzo niska cena, około 3-4 zł za 100 ml.
- Wygodne, małe opakowanie.
- Zawiera drobinki cukru, które złuszczają skórę.
- Pieni się, co jest ogromną zaletą, przynajmniej dla mnie.
WADY:
- Korek przy opakowaniu łatwo może się urwać.
- Przy codziennym używaniu może troszeczkę podrażniać skórę, dlatego polecam stosować go co 2-3 dni.
CZY KUPIĘ PRODUKT JESZCZE RAZ?
Myślę, że tak, ponieważ moja skóra ma tendencję do zanieczyszczeń, a ten fajnie je usuwa i w dodatku zakochałam się w tej słodkiej czarnej porzeczce! Przy następnych zakupach skuszę się się na inny zapach, by sprawdzić, który będzie moim ulubieńcem.
Proszę, napiszcie mi w komentarzach, jak Wam sprawdzają się te peelingi i czy jesteście zadowolone.
Pozdrawiam, Kasia.
Ja miałam peeling truskawkowy jego zapach był oszałamiający, skóra po jego użyciu była naprawdę gładka i delikatna. Osobiście jestem zadowolona oraz polecam serię Joanna Fruit Fantasy ;)
OdpowiedzUsuńO właśnie! Muszę go koniecznie wypróbować :) dzięki za radę! :)
UsuńTe peelingi tak ślicznie pachną, ale ja niestety używam jakiegoś z ziaji, bo mam cerę naczynkową i ziarniste peelingi są dla mnie niekorzystne :(
OdpowiedzUsuń