Przepraszam, że piszę o tej porze, ale miałam dzień pełen wrażeń! Dziś zajmę się recenzją szamponu pokrzywowego do włosów przetłuszczających się i pozbawionych lekkości ,,Herbal Care'' marki Farmona.
Jest on dostępny w Biedronce, choć myślę, że może pojawić się również w drogeriach., za około 8 zł. Teraz wymienię wszystkie jego wady i zalety, aby recenzje były jaśniejsze.
ZALETY:
- Przyjemny, ziołowy zapach.
- Zgrabne opakowanie.
- Produkt naprawdę sprawia, że włosy są miękkie i wyglądają na odżywione.
- Włosy nie przetłuszczają się tak szybko, jak przy użyciu poprzedniego szamponu.
- Bardzo małe opakowanie (300 ml).
- Brak pompki, czy jakiegokolwiek dozownika. Ta, którą widzicie na zdjęciu pochodzi od mydełka z Sephory.
- Straszliwie gęsta konsystencja.
- Słabo wydajny, do jednego mycia zużyłam prawie 1/4 opakowania.
- Szampon się nie pieni!
- Ciężko mi po nim rozczesać włosy.
- Podczas mycia wciąż mam wrażenie, że ten produkt gdzieś wyparowywuje! Muszę go bardzo dużo nałożyć, aby umyć całą głowę.
Zdecydowanie nie. Szczerze powiedziawszy nie mogę się doczekać, kiedy go skończę. Byłam bardzo ciekawa, jak sprawdzi się na moich włosach, aczkolwiek nie jestem zadowolona z efektu końcowego. Mam nadzieję, że pozostałe 2 szampony z tej serii, również dostępne w Biedronce, pozytywnie mnie zaskoczą.
Napiszcie mi w komentarzach, jak Wam sprawdził się ten produkt, a także jakie recenzje chcielibyście poczytać na moim blogu.
Pozdrawiam, Kasia.
A używasz po nim odżywki? Miałam go i było ok po odżywce xd
OdpowiedzUsuńNie, nie używam. A czy ona jakoś odżywczo działa na włoski? :)
UsuńBędzie Ci łatwiej rozczesać włosy po odżywce
OdpowiedzUsuń