Cześć Kochani!
Dziś skupimy się na gumeczkach do włosów Invisibobble oraz ich tańszych zamiennikach. Jak wiecie jestem posiadaczką tych pierwszych, a od wczoraj również tych drugich. Zacznę od pokazania Wam ich na wykonanych przeze mnie zdjęciach.
Biała - oryginał, czarna - podróba
Teraz porównajmy je ze sobą...
RÓŻNICE:
1. Oryginał został wykonany z mięciutkiego materiału, podróba zaś jest twarda.
2. Oryginał wraca do pierwotnego rozmiaru pod wpływem wrzątku, podróbka nie.
3. Oryginał nie utrzymuje kucyka przez cały dzień, podróba trzyma fryzurę dokładnie tak, jak się uczesaliśmy.
4. Oryginał trzyma kucyka bardzo luźno (przez co pojedyncze włoski wychodzą), podróbka zaś sprawia, że fryzura jest idealna.
5. Oryginał kosztuje 19.99 zł za 3 sztuki razem pakowane w drogeriach Douglas, ewentualnie przez Internet. Podróba natomiast kosztuje 4.99 zł za 3 sztuki w Rossmannie, choć można dostać je również w innych sieciówkach.
6. Oryginał może pęknąć, podróbka nie, ponieważ, jak już wspomniałam, jest wykonana z twardszego materiału.
PODOBIEŃSTWA:
1. Obydwie gumki nie pozostawiają śladów na włosach.
2. Obydwie gumki nie wyrywają włosów.
3. Obydwie gumki mają bogatą gamę kolorystyczną.
4. Obydwie gumki są wygodne do noszenia na nadgarstku (jako bransoletka, czy też jako gumka ,,na wszelki wypadek'').
5. Obydwoma gumkami można wiązać wszystkie rodzaje fryzur.
6. Obydwie gumki rozciągają się podczas użytkowania.
7. Obydwie gumki są delikatne dla skóry naszej głowy.
Muszę przyznać, że kupując Invisibobble nie wiedziałam, że istnieją podróbki, dlatego byłam bardzo zdenerwowana, że aż tyle przepłaciłam. Nie mniej jednak jestem zadowolona z obydwu gumek. Cieszę się, że mam przyjemność noszenia ich. Uważam, że to wielki przełom w dziedzinie fryzjerstwa. Polecam oryginał jak i podróbkę dla osób, które często noszą związane włosy, a także dla tych, którzy nie lubią tych brzydkich załamań na włosach po zwykłej gumce. Jeśli często miewacie bóle głowy po całodziennym noszeniu kucyka, te gumki są właśnie dla Was. Napiszcie mi proszę w komentarzach, czy posiadacie oryginał lub podróbkę i jak się one sprawdzają na Waszych włosach.
Pozdrawiam, Kasia.
jak już to podróba pęknie szybciej. Nie chodzi o jakoś materiału ale w sposób w jaki są złączone ;)
OdpowiedzUsuńspoko post
pozderki
Dzięki bardzo :)
UsuńA mnie akurat pęknał oryginał, może akurat tylko ta jedna byla jakaś wadliwa, nie wiem.